U źródeł wody życia

 

Moja stała rubryka
na str.4 w nowojorskim
tygodniku Kurier Plus

Wybrane artykuły

Spośród wielu artykułów wybrałem te, które według mnie zachowują, przynajmniej po części swoją aktualność i ich lektura może być pożyteczna.

 



121.Na ludowo w Nowym Jorku PDF Drukuj Email

 

Zespół Tańca Ludowego „Pruszkowiacy" z Pruszkowa, kończąc swoje artystyczne tourne po zachodnich stanach USA, przez Nowy Jork wracał do Polski. Czterdziestoosobowa grupa szukała miejsca zatrzymania w metropolii nowojorskiej. Zwrócili się między innymi o pomoc do proboszcza parafii św. Krzyża w Maspeth ks. kan. Piotra Zendziana. Decyzja nie była łatwa. Nie jest to takie proste zapewnić na trzy dni noclegi i wyżywienie dla tak dużej grupy. Po rozmowie z parafianami zwyciężyła polska gościnność. Bramy naszej parafii i serca naszych parafian szeroko otwarły się dla naszych, jeszcze nieznanych gości. Zorganizowała się grupa pań, które poświęciły wiele czasu na przygotowanie noclegów i posiłków. Piekarni SYRENA ofiarowała ciasto i pieczywo zaś masarnia W-NASSAU MEAT MARKET- KISZKA wędliny.

Więcej…
 
120. Modlitwa przed klinikami aborcyjnymi PDF Drukuj Email

 

Przed klinikami Nowego Jorku, gdzie dokonuje się aborcji można spotkać, przynajmniej raz w miesiącu rozmodlony tłum ludzi. Trwają oni na modlitwie niezależnie od pogody; nie przeszkadza im ulewny deszcz, upał dnia, przenikliwy chłód, który gnany wiatrem z nad oceanu. Przesuwają się w rękach paciorki różańca, gorąca modlitwa odrywa się od rozbieganej ulicy, wzbija się ku niebu i dociera do Boga wraz z „niemym krzykiem” nienarodzonych dzieci. W tych klinikach, lekarze uzbrojeni w najnowsze narzędzia medyczne używają swych umiejętności nie do ratowania życia, ale zabijania. Modlitwa zgromadzonych dociera także do matek, które przekraczają próg kliniki z wypisanym w sercu wyrokiem śmierci swego nienarodzonego dziecka. Czasami modlitwa sprawia, że kobiety zmieniają swoją decyzję. Decydują się na urodzenie dziecka. Innym razem modlitwa budzi sumienie, przez które Bóg woła: nie zabijaj, i chociaż nie zmienia to podjętej decyzji, to jednak zostawia niepokój sumienia, który może zaowocuje żalem, skruchą i pragnieniem zadośćuczynienia. Są i takie kobiety, które nie chcą słyszeć tego głosu, zostaje wtedy tylko gorąca modlitwa, aby Bóg dał im mądrość opamiętania zanim staną przed Nim na sądzie, by zdać sprawę ze swego życia.

Więcej…
 
119. Miss Polonia PDF Drukuj Email

 

Przybysz z Polski, który po raz pierwszy znajdzie się w kościele polonijnym w Stanach Zjednoczonych może poczuć się zaskoczony. Ksiądz w ogłoszeniach zaprasza na zabawę, która odbędzie się w dolnych pomieszczeniach kościoła. Co więcej, zaprasza niemal z takim zaangażowaniem jak na rekolekcje wielkopostne. Będzie dobra orkiestra, coś do zjedzenia i wypicia. Jednym słowem zapowiada się wspaniała zabawa. Jeszcze większe zdziwienie ogarnie przybysza, gdy usłyszy, że na tej zabawie będzie wybierana Miss Polonia. Kojarząc z telewizyjnymi pokazami wyboru Miss Polonia czy Miss Universum, trudno nie czuć się zaskoczonym oczekując takich wydarzeń w pomieszczeniach kościelnych i organizowanych pod patronatem parafii. Prawie każda parafia polonijna wybiera swoją Miss Polonia.

Więcej…
 
118.Amish Country PDF Drukuj Email

 

Rankiem opuszczamy zatłoczony Nowy Jork i jedziemy w kierunku Amish Country. Dla nas, wyjazd do tego regionu, to atrakcja turystyczna, a dla ludzi zamieszkujących tam jest to normalne życie. Zostaje za nami przesycony nowoczesnością Nowy Jork wraz ze swymi przeszklonymi drapaczami chmur. Jedziemy w kierunku Pensylwanii, bo tam znajduje się wspomniany region. Coraz więcej zieleni, farm i spokoju. Po dwóch godzinach jazdy samochodem zaczynają się pojawiać sceny jakby z innej epoki. Na drogach widzimy ludzi w odmiennych, zunifikowanych strojach, charakterystyczne dorożki ciągnione przez konie. Na polach nie zobaczymy traktorów, wszystkie maszyny ciągną konie. Na domach nie widzimy anten telewizyjnych ani sieci elektrycznej. Nad zabudowaniami górują wiatraki napędzające pompy wodne i młyny. Wieczorami w oknach domów nie migocą ekrany telewizyjne tylko palą się świece. Ten świat jest podobny do świata moich rodziców i dziadków. Jednak te podobieństwa są tylko zewnętrzne. Kształt świata moich dziadków w Polsce był uwarunkowany postępem cywilizacyjnym. Tutaj uwarunkowania religijne- społeczne decydują o takim stylu życia. Kim są ci ludzie?

Więcej…
 
117.„Będę Cię nosił na rękach” PDF Drukuj Email

 

Dla Pawła i jego rodziców to już trzecie święta Bożego Narodzenia przeżywane za oceanem, z dala od rodzinnego domu. Nie przygnała ich w te strony chęć polepszenia bytu materialnego, jak to bywa najczęściej, ale nadzieja i miłość, która nie znają granic. W świąteczne dni będą wszyscy razem w jednym z pod nowojorskich szpitali. Radość wspólnego świętowania nie będzie wolna od bólu, który da o sobie znać w szczególny sposób, gdy wszyscy wezmą do ręki biały opłatek, z wyjątkiem Pawła. Jego ręce pozostaną bezwładne na szpitalnej kołdrze.

Więcej…
 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 3 z 16
Odsłon : 1458970