U źródeł wody życia

 

Moja stała rubryka
na str.4 w nowojorskim
tygodniku Kurier Plus

181.Cud PDF Drukuj Email

Na lotnisku celnik zapytał jedną z pań, co przewozi w tej butelce. „Wodę święconą”- odpowiedziała kobieta. Celnik, niedowierzając otworzył butelkę, powąchał i powiedział: „To pachnie jak wódka”. Kobieta wzięła butelkę powąchała i zaczęła wołać: „Cud, cud…”.