U źródeł wody życia

 

Moja stała rubryka
na str.4 w nowojorskim
tygodniku Kurier Plus

Humor


185. Idźmy do domu PDF Drukuj Email

Mały chłopiec z ciekawością obserwował jak ksiądz w czasie Mszy św. wycierał kielich i patenę. A gdy ksiądz skończył, mały chłopiec powiedział do rodziców: „Idźmy do domu, bo ksiądz już pozmywał naczynia”.

 
184. Żart PDF Drukuj Email

Ksiądz obrazowo usiłował wytłumaczyć dzieciom, czym jest kłamstwo, mówiąc: „Skłamałbym, gdybym powiedział, że wyskoczyłem na księżyc”. Mały Jasio skomentował to słowami: „To nie byłoby kłamstwo, tylko żart”.

 
183. Jezus lubi małe dzieci PDF Drukuj Email

Mała Kasia za nieposłuszeństwo dostała klapsa od taty. Zapłakana wgramoliła się na kolana mamy i powiedziała: „Mamusiu chciałabym, abyś wyszła za mąż za Jezusa”. „Dlaczego tak mówisz?- zapytała mama. „Bo Jezus lubi małe dzieci”- odpowiedziała zapłakana Kasia.

 
182. Dobra żona PDF Drukuj Email

Franek przechwala się do kolegów, jak wspaniałą ma żonę. „Gdy wracam z pracy mam przygotowane bambosze, gazetę na stole, puszkę piwa i gorącą wodę”. „No dobrze, ale po co ta gorąca woda?”- pyta kolega. „Przecież ci mówiłem, że żona troszczy się o mnie i nie chce, abym zmywał naczynia w zimnej wodzie”- odpowiada Franek

 
181.Cud PDF Drukuj Email

Na lotnisku celnik zapytał jedną z pań, co przewozi w tej butelce. „Wodę święconą”- odpowiedziała kobieta. Celnik, niedowierzając otworzył butelkę, powąchał i powiedział: „To pachnie jak wódka”. Kobieta wzięła butelkę powąchała i zaczęła wołać: „Cud, cud…”.

 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 1 z 37