1234. „Zmarnowany dzień” Drukuj

Znany polityk Charles Francis Adams prowadził dzienniczek. Jednego dnia zapisał w nim: „Poszedłem z synem łowić ryby- to był zmarnowany dzień”. Również jego syn,  Brook Adams, o tym samym dniu w swoim dzienniczku napisał: „Poszedłem z tatą łowić ryby- to był najwspanialszy dzień w moim życiu”  (Silas Shotwell, Homemade),.

To wydarzenie mówi nie tylko o tym, że to samo wydarzenie możemy różnie oceniać. Jednak najważniejsze przesłanie tej opowieści jest o wiele głębsze. Jest zachętą  abyśmy zwrócili większą uwagę na naszego bliźniego, to co według naszego odczucia może być strata czasu, to dla bliźniego może okazać się najważniejszym wydarzeniem życia. Tu trzeba pamiętać, że w ostatecznym rozrachunku z Bogiem będą się tylko liczyć czyny wykonane z miłości do bliźniego.