U źródeł wody życia

 

Moja stała rubryka
na str.4 w nowojorskim
tygodniku Kurier Plus

Wielki Tydzień PDF Drukuj Email

 

Jerozolima - Ogród Oliwy - Bazylika Agonii

Wielki Tydzień rozpoczynamy Niedzielą Palmową. Trzymamy palmy w ręku i wsłuchujemy się w opis Męki Pańskiej. Dominującym motywem tego opisu nie jest cierpienie, ale miłość, której znakiem jest krzyż na Golgocie. Do zrozumienia i przyjęcia tej Miłości ciągle dorastamy, jak ten mężczyzna z poniższej opowieści:  W kancelarii dyrektora, w jednej ze średnich szkół w Teksasie stał, jakby nie pasujący do całości, stary fotel na biegunach. Martin, dyrektor szkoły, mówiąc na temat tego „antyku” przytoczył historię z lat swego dzieciństwa. Pewnego wieczoru babcia opowiedziała mu historię ukrzyżowania Jezusa. Chłopiec był bardzo poruszony, nie mógł usnąć, całą noc myślał o cierpieniach Jezusa. Wczesnym rankiem wspiął się na krzesło i zdjął ze ściany krzyż i położył na podłodze. Następnie zaczął wyciągać gwoździe z rąk i nóg Jezusa. A gdy nic z tego nie wychodziło zaczął płakać. Płacz usłyszała babcia i przyszła do pokoju chłopca. Zobaczyła krzyż na podłodze. „Co się stało”- pyta. Chłopiec łkając mówi. „Babciu, babciu. Ja chciałem uwolnić Jezusa. Ukrzyżowanie Jego jest niesprawiedliwe. To niesprawiedliwe.” Babcia wzięła go na ręce, usiadła na fotelu, który do dziś jest w kancelarii dyrektora, i zaczęła go pocieszać. Następnie powiedziała: „Kochany, ja wiem, że jesteś za mały, aby zrozumieć powody ukrzyżowania Jezusa. Ale pewnego dnia zrozumiesz wszystko. Przyjdzie dzień, kiedy ukrzyżowanie nie będzie czymś okropnym. Zobaczysz, że jest ono czymś wspaniałym, ponieważ będzie ci przypominać jak bardzo Jezus ukochał ciebie”.

„Ten poranek, gdy siedziałem na kolanach babci, w tym fotelu był moim pierwszym krokiem do zrozumienia niezgłębionej miłości Boga w tajemnicy ukrzyżowania.”

 

 

 

 
Odsłon : 1448783