U źródeł wody życia

 

Moja stała rubryka
na str.4 w nowojorskim
tygodniku Kurier Plus

Słyszeć Boga PDF Drukuj Email

 

Fot. Petrelcina - Miejsce narodzin św. Ojca Pio - Nawet w najciemniejszym zakątku życia, słysząc głos Boga możemy odnaleźć błękit nieba

 

Jedna z chasydzkich przypowieści mówi o synu, który wędrował z ojcem przez gęsty las. Chłopiec był bardzo głodny i gdy zobaczył przy drodze krzaki dzikich jagód, zaczął zrywać owoce i łapczywie spożywać. Czas szybko mijał. Godzina była już późna, trzeba było wyruszyć w dalszą drogę, a chłopiec nie mógł się powstrzymać od zrywania i spożywania jagód. Ojciec z miłością spoglądając na syna powiedział: „Ja już idę, ty możesz zostać trochę dłużej. Abyśmy jednak byli w kontakcie, żebyś się nie zgubił wołaj głośno: ojcze, ojcze! Ja będę ci odpowiadał. Gdy jednak będziesz coraz słabiej słyszał mój głos, zacznij biec, aby nie stracić kontaktu ze mną”.

Ta przypowieść przypomina nam o konieczności zachowania łączności z Bogiem przez modlitwę. Powinniśmy zapytać samych siebie: Czy słyszę głos Boga. A może tak jesteśmy mocno zaaferowani „zrywaniem jagód”, swoimi ziemskimi sprawami, że już dawno przestaliśmy słyszeć głos Boga w naszej codzienności. To sygnał, wołanie: Uważaj, abyś się w życiu nie pogubił.

 

 

 

 
Odsłon : 1448786