U źródeł wody życia

 

Moja stała rubryka
na str.4 w nowojorskim
tygodniku Kurier Plus

Jezioro Galilejskie PDF Drukuj Email

Jezioro Galilejskie

Świt nad Jeziorem Galilejskim ma w sobie coś mistycznego i tajemniczego. Ilekroć jestem na pielgrzymce w Ziemi Świętej i jest taka możliwość, to wschód słońca witam na brzegu Jeziora Galilejskiego. Najczęściej nad jeziorem, pogrążonym w mroku rozciągają się poranne mgły. Powoli zaczynają się pojawiać poranne zorze. Tafla jeziora budzi się ze snu tysiącami odcieni złota i czerwieni. Z mgły wyłaniają się łodzie rybackie, jak za czasów Jezusa. Nabożną i świętą ciszę poranka przerywa plusk ryb, które w radości życia wyskakują nad taflę jeziora, aby zachłysnąć się kolorami budzącego się dnia. Także mewy zbudzone ze snu, modlitewnym krzykiem wychwalają Stwórcę i Pana. W końcu na horyzontem pojawia czerwona lub żółta tarcza wschodzącego słońca. Blask ogarnia całą ziemię. Kolejny dzień zbudził się nad Jeziorem Galilejskim.   

 
Odsłon : 1958212