|
Owocowanie
****************************************************************************************************
Jerozolima - Kosciół Zaśnięcia NMP na wzgórzu Syjon
|
W tym czasie Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem w góry do pewnego miasta w pokoleniu Judy. Weszła do domu Zachariasza i pozdrowiła Elżbietę.
Gdy Elżbieta usłyszała pozdrowienie Maryi, poruszyło się dzieciątko w jej łonie, a Duch Święty napełnił Elżbietę. Wydała ona okrzyk i powiedziała:
„Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona. A skądże mi to, że Matka mojego Pana przychodzi do mnie? Oto, skoro głos Twego pozdrowienia zabrzmiał w moich uszach, poruszyło się z radości dzieciątko w moim łonie. |
Błogosławiona jesteś, któraś uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Ci od Pana”.
Wtedy Maryja rzekła:
Wielbi dusza moja Pana,
i raduje się duch mój w Bogu, Zbawcy moim.
Bo wejrzał na uniżenie swojej Służebnicy.
Oto bowiem odtąd błogosławić mnie będą
wszystkie pokolenia.
Gdyż wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny.
Święte jest imię Jego.
A Jego miłosierdzie na pokolenia i pokolenia
Nad tymi, którzy się Go boją.
Okazał moc swego ramienia,
rozproszył pyszniących się zamysłami serc swoich.
Strącił władców z tronu, a wywyższył pokornych.
Głodnych nasycił dobrami, a bogatych z niczym odprawił.
Ujął się za swoim sługą, Izraelem,
pomny na swe miłosierdzie.
Jak obiecał naszym ojcom
Abrahamowi i jego potomstwu na wieki.
Łk 1,39-56
****************************************************************************************************
W Polsce można już zauważyć delikatne oznaki nadchodzącej jesieni. Słońce jest łagodniejsze, wiatr inaczej pachnie, niektóre ptaki szykują się do odlotu. Najwięcej jednak zmian zauważamy na polach. Złote kolory wypierają zieleń. Zaorane czarne zagony ściągają stada wron, szukających żeru. Zaczyna się czas zbierania plonów. Ziarno rzucone w ziemię przez swoje obumarcie wydało obfity plon.
Rolnik w niewidzialnym towarzystwie Matki Bożej Zielnej wychodzi w tym dniu na pole i wybiera najdorodniejsze kłosy zbóż, kształtne makówki, czerwone jabłka, pachnące pomidory, kwiaty, które nie zdążyły jeszcze stać się owocem oraz inne płody ziemi. Zbiera je i układa w bukiety i wieńce dożynkowe. A proboszcz, w dniu 15 sierpnia święci je w kościele, wypowiadając te słowa: „Wszechmogący wieczny Boże, który swoim słowem stworzyłeś z niczego niebiosa i ziemię, świat widzialny i niewidzialny, i nakazałeś ziemi rodzić zioła i drzewa na użytek ludzi i pokarm dla zwierząt; Ty w swojej niewysłowionej dobroci sprawiłeś, że zioła służą również ludziom na lekarstwo, błagamy Cię pokornie, abyś te różnorakie zioła, kwiaty i owoce pobłogosławił, ażeby używane w imię Twoje służyły na pożytek ludziom i zwierzętom, oraz stały się obroną przeciw wszelkim chorobom i przeciwnościom. (…) Boże, który wyniosłeś na wyżyny niebieskie Rodzicielkę Twojego Syna, Pana naszego, aby naszej śmiertelności udzielić za Jej wstawiennictwem i obroną Owocu jej Żywota, Jezusa Chrystusa, pokornie Cię błagamy, abyśmy mocą tegoż Syna i za wstawiennictwem Jego Rodzicielki Maryi wsparci także owocami ziemi doszli do wiecznej radości”.
Klamrą spinającą dwa wymiary; wymiar agrarny i wymiar religijny uroczystości Wniebowzięcia Matki Bożej, w tradycji polskiej znanej jako uroczystość Matki Bożej Zielnej jest między innymi motyw owocowania. Ziarno rzucone w ziemię przez siewcę spełnia się w owocowaniu, które dokonuje się przez obumarcie. Ziarno umiera, aby wydać plon. Często porównujemy życie człowieka do ziarna rzuconego w ziemię. Człowiek ma owocować. Dobro, miłość to jedne z owoców, jakie człowiek ma wydać. Wymaga to nieraz wiele poświęcenia, które jest równoznaczne z obumieraniem dla siebie samego. Pracując w Polsce byłem pełen podziwu dla jednej parafianki, która całe swoje życie poświęciła kalekiemu synowi. Nieraz widziałem jej wyczerpanie fizyczne i psychiczne. Niekoniecznie trzeba się odwoływać się do takich trudnych sytuacji, aby się przekonać, o bezgranicznym poświęceniu matek dla swoich dzieci. To poświecenie, obumieranie dla dzieci nie jeden raz jest powodem przedwczesnego odejścia do wieczności. Jednak miłość matczyna sprawia, że jest radosne obumieranie, które wydaje wspaniały owoc.
W uroczystość Matki Bożej Zielnej wspominamy cudowne i tajemnicze wniebowzięcie Maryi. Wzięcie do chwały niebieskiej jest owocem jej życia. Ze względu na szczególne jej zasługi i świętość życia, jak uczy nas Kościół została wzięta z duszą i ciałem do nieba. Owoc naszego życia ma być podobny, tylko nasze przejście do wieczności jest inne. My doświadczamy śmierci fizycznej. Jest ona obumarciem, przez które osiągamy plon wieczności. Jezus Chrystus upewnia nas w tej radosnej nadziei. Święta Elżbieta doświadczyła tej radości w momencie odwiedzin brzemiennej Maryi. Elżbieta zawołała radośnie: „Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc twego łona”. Ilekroć odmawiamy tę modlitwę głosimy wiarę w piękno ludzkiego życia, które wydaje owoc wieczności (Z książki „Ku wolności”).
|