U źródeł wody życia

 

Moja stała rubryka
na str.4 w nowojorskim
tygodniku Kurier Plus

Drogami Meksyku do Guadalupe PDF Drukuj Email

 

Okładka albumu Zdążając drogami Meksyku do największego na świecie Sanktuarium Maryjnego w Guadalupe poznajemy cudowną przyrodę, wspaniałe zabytki cywilizacji prekolumbijskiej i kolonialnej oraz fascynującą różnorodność kulturową tego niezwykłego kraju.
Album-przewodnik: Twarda okładka, 160 stron, około 250 kolorowych fotografii.
www.wds.pl  

 

   

 

Cywilizacja Majów na Jukatanie
 

Cortés wylądował w roku 1519 u wschodnich wybrzeży Meksyku, dzisiejszym mieście Veracruz. Nasze, pokojowe podróżowanie drogami Meksyku rozpoczynamy także od wschodniego wybrzeża. Lądujemy w Cancun na półwyspie Jukatan. Prawie całą powierzchnię tego półwyspu zajmują równiny oraz niewielkie pasmo Góry Maya na południu. Panuje tu wilgotny klimat podrównikowy. Naturalną szatę roślinną Jukatanu tworzą lasy równikowe i sawanny a wzdłuż wybrzeża wiecznie zielone lasy. Na Jukatanie Majowie stworzyli jedną z najbardziej rozwiniętych cywilizacji Mezoameryki. Historię Majów dzieli się na okresy: preklasyczny (2000 przed Chr.- 300 po Chr.), klasyczny (300-900 po Chr.), postklasyczny (900-1500 po Chr.). Inny podział wyróżnia dwa umowne okresy: Stare Imperium ( w przybliżeniu od V wieku przed Chr. do VIII wieku po Chr.) i Nowe Imperium (w przybliżeniu od IX wieku po Chr. do XVI wieku po Chr.) W okresie Starego Imperium powstawały miasta spełniające funkcje sakralno-administracyjne, jak Palenque, Bonampak, Yaxchilán, Comalcalco. Można wyliczyć co najmniej 20 takich ośrodków. W latach 700-900 po Chr. cywilizacja Majów osiągnęła swe apogeum. Po czym doszło do załamania rozwoju cywilizacyjnego i opuszczenia miast. Przyczyny porzucenia ośrodków Starego Imperium nie zostały ostatecznie wyjaśnione. Istnieje wiele hipotez na ten temat jak: wyjałowienie terenów uprawnych, bunt ludności przeciwko władzy, inwazja zewnętrzna. W latach 900-1200 północna część Jukatanu znalazła się pod znacznym wpływem kultury Tolteków z środkowego Meksyku. Najważniejszym miastem regionu północnego stała się Chichén Itzá. Do znaczniejszych miast Majów tego okresu można zaliczyć: Mayapán, Uxmal, Tulúm, Izámal. W ostatnich stuleciach przed przybyciem Hiszpanów, wskutek coraz częstszych wojen i walk wewnętrznych nastąpił zmierzch cywilizacji Majów. Na początku XVI wieku Hiszpanie podbili ziemie Majów. W okresie kolonialnym, a także po uzyskaniu niepodległości przez Meksyk, Majowie podejmowali bezskutecznie wiele lokalnych zbrojnych prób odzyskania niepodległości politycznej.
 

  

Objawienia według „Nican Mopohua”


Historia objawień, która poruszyła i przemieniła mieszkańców Meksyku została spisana za życia Juana Diego przez Antonio Valeriano, bratanka króla Azteków Montezumy II. W wieku szesnastu lat wstąpił on do Kolegium Świętego Krzyża. Po ukończeniu Kolegium został jego profesorem. Przez kilka lat był sędzią, pełnił też funkcję gubernatora dla Indian w Mieście Meksyk. Przyjaźnił się z biskupem Meksyku Juanem Zumarragą. Był w bliskich kontaktach z Juanem Diego i dokładnie spisywał jego rozmowy z Matką Bożą. Zapis tych rozmów znany jest jako „Nican Mopohua”. Dokument ten przytoczę w całości, aby ukazać historię objawień Matki Bożej w Guadalupe. W owym czasie, w 1531 roku, kilka dni po rozpoczęciu się miesiąca grudnia, był sobie pokorny człowiek z ludu, Juan Diego, urodzony w Cauhtitlan, który oddawał cześć Bogu w kaplicy w Tlatilolco. Był w drodze, aby kontynuować naukę o Bogu i jego przykazaniach w małym kościele w Tiatilołco. Kiedy w tamtą sobotę wyruszył, było jeszcze ciemno. Zaczynało świtać, gdy doszedł do podnóża wzgórza Tepeyac. Usłyszał śpiewanie ze szczytu pagórka, brzmiące jak pieśń wielu ptaków. Kiedy ich głosy przycichały, zbocze góry zdawało się odpowiadać echem. Ich śpiew, bardzo łagodny i miły, przewyższał pięknem głosy ptaka cayoltototl i tzinizcan i inne pięknie śpiewające ptaki. Juan Diego zatrzymał się, aby popatrzeć i pomyślał: „Czyż to możliwe, bym był godzien tego, co słyszę? Może śnię? Czy powstałem ze snu? Gdzie jestem? Może w ziemskim raju pełnym kwiatów i kukurydzy, o którym opowiadali nasi przodkowie? A może już w niebie?” Patrzył na wierzchołek i na świtanie na wschodzie podnóża góry, aby zobaczyć źródło tego pięknego niebiańskiego śpiewu, kiedy nagle śpiew ucichł i zapadła cisza, a on usłyszał kogoś nawołującego go ze szczytu góry, mówiącego: „Juanie, najdroższy Juanie Diego”.
 

 

 
Odsłon : 1458955